Cypr mało komu kojarzy się z wysokimi górami. Zazwyczaj przeciwnie – jako kolebka wypoczynku nad brzegiem morza, w słońcu i na rozgrzanym piasku. Wyobrażenia to nie przysparzają popularności górom Troodos, pasmu, którego najwyższy szczyt, Olimp, wznosi się na wysokość niemal dwóch tysięcy metrów n.p.m..
————
REKLAMA
Wieczne Miasto od lat nieprzerwanie fascynuje tysiące turystów z całego świata. Zobacz Rzym apartamenty i zaplanuj swoją podróż życia do stolicy Włoch.
A może bardzie interesuję Cię Półwysep Iberyjski i Hiszpania noclegi wydają się zdecydowanie bardziej kuszące? Zaplanuj wakacje w kraju korridy już dziś.
Polecamy także stronę prezentującą Czechy – najciekawsze miejsca, zabytki, zwyczaje i kuchnię naszego południowego sąsiada.
————
Położone w zachodniej części wyspy, Troodos dzieli się zazwyczaj na cztery części, które w jednym punkcie łączy Olimp. Pitsylia, Solea, Marathasa Halley i Krasochoria. Każdy z tych regionów cechuje się nieco innym charakterem. Przykładowo, leżąca we wschodniej części gór, Pitsylia to kwiatowa stolica Cypru. Dziko rosnące, urzekają feerią barw. Krasochoria to natomiast region, który łączy jedno – wino. To tutaj znajdują się tzw. wioski wina, których mieszkańcy utrzymują się właśnie z produkcji trunku, w tym także tego najsłynniejszego, czerwonego wytrawnego wina cypryjskiego, które cenione jest na całym świecie.
Spacerując po górach Troodos, koniecznie należy zatrzymać się w klasztorze Kykkos, najsłynniejszej tego typu budowli na wyspie. Wybudowany z końcem XI wieku, Kykkos urzeka bogactwem – to tu znajdują się wykonane z mistrzowską precyzją ikony, zaś kolekcja starożytnych zabytków – perła klasztornego muzeum – zapiera dech w piersiach. W okolicy znajduje się także trzynastowieczny klasztor Trooditissa, który przyciąga miłośników ikon, oraz Mesa Potasom, choć opuszczony, położony jest w miejscu, którego wprost nie chce się opuszczać. Góry to jednak nie tylko klasztory i cerkwie (spośród których dziesięć trafiło na listę światowego dziedzictwa UNESCO). To także liczne wioski, które – nienarażone na ataki ze strony najeźdźców – od lat zachowały się w niemal niezmienionej postaci. To właśnie tam, nigdzie indziej, odetchnąć można wspomnieniem historii. Odczuć można spokój i ciszę. Zakosztować typowo cypryjskiego powolnego trybu życia – tutaj czas traci swoje znaczenie. To wreszcie tutaj, w górach Troodos, odetchnąć można od turystycznego tłumu koncentrującego się na plażach i poznać prawdziwy Cypr. Cypr taki, jakim był zanim potrzeby zmieniły wybrzeże w miejsce odpoczynku całej Europy.